Nocna Anielica


nocna-anielica.jpg.jpg

Nocna Anielica

Cichutko bezszelestnie
choć w środku wszystko krzyczy
czuwam nocą wraz z gwiazdami
ja z moimi myślami.

Czasem wstanę w okno
spojrzę, zapytam gwiazd
o pozwolenie na kolejny lot
do ciebie.

Wyciągam wtedy z mojej szafy
bielusieńkie skrzydła
ostatnie zerknięcie w lustro
na kolejny lot gotowa.

Nie ma wtedy odległości
i nie ważne, że ciemna noc
że nad ranem, że już jest trzecia,
że zimno latać mi jesienią.

Wczoraj widziałam twój dom
ponad dolnośląską mgłą
i ciebie jak mocno śpisz, cicho
przysiadłam na dachu by nie zbudzić.

Wpadłam jednak w twoje sny
lotem koszącym,
a miałam być cicho
znów nie wyszło lądowanie.

Zostawiłam ci symbol znak
czy w ogrodzie, czy w kuchni
czy na nocnej szafce
… szukaj.

4 listopad 2011 Celina Nałęcz


O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License